A ja mam z kolei pomysł żeby wojskowych podzielić na: Flotę i Piechotę. Połączyć cały sojusz w grupki po 2 osoby. Wtedy ja np. rozwijam przedewszystkim statki (wszystkie ulepszenia itp,) A dla siebie trzymam obronę. Jeśli przychodzi co dop czego i trzeba cos przeczyścić, to dwójka zgaduje się ok.18 i robi synchroniczny atak. (ja blokadę na 8h, a wtedy wojska lądowe drugiej osoby mają zapewnioną obronę przed flotą wroga, a w 8h, tak np.jeżeli wyślę atak o 17 to nawet jak sojusznik wejdzie o 23 to zdąży przeczytać wiadomość i wysłać armię.) Co myślicie o tym pomyśle? Wtedy zamiast sie bronić, to ja zapewniam sobie obronę morską flotą, on zapewnia sobie z kolei lądową. Jeśli go zblokują, to i tak się obroni, a człowieka ze statkami nikt nie będzie atakował poprostu ze strzsechu. A co do blokad, to zawsze w 2 osobowych grupkach bedzie się łatwiej dogadać i zsynchronizować. Ja np. chętnie do pary, jako wojskowego chciał bym Khartasa ponieważ ma obok mnie 2 kolonie, wtym stolicę. Czekam na odpowiedź impa bądź generała.